×

Botulizm może spowodować paraliż i śmierć

Botulizm może spowodować paraliż i śmierć

Łyżeczka miodu lub nieotwarta puszka z jedzeniem może nie być tak niewinna, jak się wydaje. Zarodniki, które mogą tam być ukryte, mogą prowadzić do rzadkiej choroby zwanej botulizmem.  Znając zagrożenie i posiadając wiedzę możesz chronić swoją rodzinę przed tą poważną chorobą. Botulizm jest ciężką chorobą, która na szczęście jest bardzo rzadka. Botulizm przenoszony przez żywność – każdego roku na całym świecie występuje mniej niż 1000 przypadków zatrucia jadem kiełbasianym przenoszonym przez żywność jest też botulizm niemowlęcy, który zazwyczaj dotyka tylko dzieci w wieku od 7 dni do 11 miesięcy. Odkąd w 1970 roku odkryto pierwszy przypadek botulizmu u niemowląt, w Stanach Zjednoczonych odnotowano ponad 1000 przypadków. Po narażeniu na toksyny powodujące zatrucie jadem kiełbasianym, jeśli pojawi się choroba, zwykle występuje w ciągu trzech dni od ekspozycji. Nie jest to jednak wynik standardowy. W niektórych przypadkach ludzie wykazywali objawy zatrucia jadem kiełbasianym w ciągu zaledwie czterech godzin, podczas gdy w innych przypadkach ludzie nie wykazywali objawów aż do ośmiu dni. Chociaż teoretycznie istnieją trzy formy zatrucia jadem kiełbasianym klasyfikowane według tego, w jaki sposób choroba została zakontraktowana (na przykład poprzez pokarm lub otwartą ranę) lub według wieku osoby dotkniętej chorobą, oznaki i objawy zatrucia jadem kiełbasianym są takie same niezależnie od „typu”.

Botulizm powoduje objawy takie jak:

  • Zmiany widzenia, w tym podwójne widzenie i niewyraźne widzenie, które mogą przyczyniać się do zawrotów głowy.

  • Opadające powieki i usta.

  • Problemy w jamie ustnej i wokół niej, w tym niewyraźna mowa, suchość w ustach.

  • Nudności

  • Ogólne osłabienie mięśni.

  • Trudności w oddychaniu, które możesz pomylić z przekrwieniem klatki piersiowej.

Ponieważ na początku niemowlęta mają mniejszą kontrolę nad swoimi ruchami ciała, może to być nieco trudniejsze do zauważenia. Mogą wydawać się mniej aktywne, słabe lub letargiczne, mogą zmieniać swoje wzorce żywieniowe lub przestać jeść (co może również powodować zaparcia), będą słabo kontrolować ruch lub napięcie mięśniowe i może mieć słabszy płacz. Te objawy można pomylić z problemami alergicznymi – reakcją alergiczną ( testy alergiczne). Bez względu na rodzaj zatrucia jadem kiełbasianym lub wiek osoby, wszystkie przypadki zatrucia jadem kiełbasianym kończą się porażeniem, jeśli choroba nie jest natychmiast leczona. Ten paraliż może mieć wpływ na całe ciało – nie tylko na ramiona i nogi – i może nawet sparaliżować mięśnie potrzebne do oddychania. Tak więc za każdym razem, gdy podejrzewasz, że ty lub ktoś, kogo kochasz, może być dotknięty zatruciem jadem kiełbasianym, poszukaj natychmiastowej, pilnej pomocy. Wszystkie przypadki zatrucia jadem kiełbasianym sięgają bakterii zwanej Clostridium botulinum, która wytwarza truciznę chemiczną zwaną toksyną botulinową. Botulinum jest jedną z najbardziej zabójczych, najpotężniejszych toksyn na świecie, tak bardzo, że siły zbrojne niektórych krajów wykorzystują ją jako potencjalną broń chemiczną. Toksyna zapobiega prawidłowemu działaniu mięśni (tworząc objawy takie jak niewyraźna mowa lub opadające powieki). Aby zmniejszyć zatrucie jadem kiełbasianym, musisz być narażony na zarodniki bakterii i powstałą toksynę. Podczas gdy zarodniki bakterii są obecne wokół ciebie, bakterie stają się aktywne i zaczynają wytwarzać truciznę w odpowiednim środowisku. Botulizm spożywczy. Jednym z najczęstszych i najlepiej zbadanych czynników ryzyka jest pokarm zanieczyszczony bakteriami. W szczególności zatrucie jadem kiełbasianym z konserwy. Prawie wszystkie przypadki zatrucia jadem kiełbasianym przenoszonym przez żywność spowodowane są przez domowe konserwy. Środowisko pokarmowe, wodne i o niskiej zawartości tlenu jest dokładnie tym, czego bakterie potrzebują, aby rozpocząć wytwarzanie botulinum. Puszki zawierające żywność o niskiej kwasowości (żywność o pH 4,7 lub wyższym) są największym czynnikiem ryzyka. To dlatego, że te pokarmy nie są wystarczająco kwaśne, aby zabić i zapobiec rozwojowi i reprodukcji bakterii. Powszechne pokarmy o niskiej kwasowości, które są bardziej narażone na zakażenie toksyną botulinową, obejmują:

  • Szparagi

  • Zielone fasolki

  • Buraki

  • kukurydza

  • Ziemniaki

  • Figi

  • Dowolny rodzaj mięsa

  • Ryby, skorupiaki i inne owoce morza

Oprócz niskiej kwasowości ziemniaków jest jeszcze jeden powód, dla którego przyrządzanie ich jest związane ze zwiększonym ryzykiem zatrucia jadem kiełbasianym: owijanie ich folią aluminiową. To nie folia aluminiowa powoduje botulizm, ale gdy ziemniaki są owinięte folią, tworzy to środowisko o niskiej zawartości tlenu, w którym bakterie powodujące botulizm (Clostridium botulinum) mogą się rozwijać. Ryzyko jest największe, gdy pieczone ziemniaki pozostają w tej folii podczas chłodzenia lub gdy są przechowywane w lodówce w folii. Botulizm niemowlęcy – Kiedy dorosły spożywa nieaktywne zarodniki bakterii (które, w przeciwieństwie do tych, które są w puszkach, nie rosną i nie wytwarzają toksyn), dojrzały układ pokarmowy dorosłego pozbywa się nieaktywnych zarodników, nie powodując żadnego zagrożenia dla zdrowia dorosłego. To samo nie dotyczy niemowląt, które mają niedojrzałe układy trawienne i niższą odporność na wiele chorób. Układ pokarmowy dziecka musi jeszcze dojrzeć do punktu, w którym może obsłużyć zarodniki bakterii. Zatem, jeśli niemowlę spożywa zarodniki, bakterie aktywują się w nich, zaczynają się rozmnażać i wzrastać, i zaczynają wytwarzać botulinę. Jednym z głównych czynników ryzyka narażenia małych dzieci na bakterie Clostridium botulinum jest miód. Miód, zwłaszcza surowy miód, jest potencjalnym źródłem zarodników bakterii. Dlatego dzieci, które nie ukończyły pierwszego roku życia, nigdy nie powinny otrzymywać żadnego rodzaju miodu, nawet jeśli jest to tylko kropla lub dwie, aby osłodzić jedzenie lub uczynić smoczek. Botulizm rany – Botulizm związany z raną jest niezwykle rzadki, nawet w przypadku tej i tak bardzo rzadkiej choroby. Występuje, gdy bakterie Clostridium botulinum zakażają otwartą ranę i zaczynają rosnąć i wytwarzać botulinę bezpośrednio w ranie. Jednym z głównych czynników ryzyka zatrucia jadem kiełbasianym związanym z raną jest stosowanie wstrzykiwanych leków. Ponieważ bariera skórna jest wielokrotnie łamana w ciągu dnia w celu wstrzykiwania narkotyków, istnieją zasadniczo dziesiątki przewlekłych ran na powierzchni skóry. Stwarza to więcej możliwości dla botulizmu, co oznacza większe ryzyko infekcji. Nie ma leczenia domowego w przypadku tej rzadkiej, ale bardzo poważnej i śmiertelnej choroby. Jednak inne choroby i sytuacje medyczne (takie jak opadająca twarz spowodowana udarem) mogą również wykazywać podobne objawy. Konwencjonalne leczenie wymaga zastosowania leku antytoksynowego. Gdy jesteś zatruty botuliną, toksyna atakuje nerwy i mięśnie twojego ciała. Antytoksyna zapobiega temu i zatrzymuje trwające uszkodzenia spowodowane przez botulinę. Jednak antytoksyna nie odwraca żadnych obecnych uszkodzeń ciała spowodowanych przez botulinum. To po prostu powstrzymuje toksynę przed dalszym oddziaływaniem na ciebie. Jak zapobiegać botulizmowi? Choroba jest rzadka dzięki nowoczesnej medycynie, nowoczesnym praktykom bezpieczeństwa żywności i lepszemu zrozumieniu tego, co bakterie Clostridium botulinum potrzebują do rozwoju. Nie dawaj bakteriom drugiej szansy. Zastosuj następujące strategie zapobiegania zatruciu jadem kiełbasianym, aby zapobiegać zatruciu jadem kiełbasianym i zapobiegać rozmnażaniu, rozprzestrzenianiu się i wytwarzaniu toksyn przez zarodniki. Konserwowanie żywności w domu może być satysfakcjonującym sposobem na zachowanie żywności, którą hodujesz w swoim ogrodzie, upewnienie się, że karmisz swoją rodzinę najzdrowszym jedzeniem i budowanie relacji z miejscem, z którego pochodzą posiłki. Jednak konserwowanie w domu jest również jednym z najczęstszych czynników ryzyka zatrucia jadem kiełbasianym. Jeśli zdecydujesz się na konserwowanie, dokładnie wyczyść jedzenie, używaj ciśnieniowego parownika, używając wrzącej kąpieli wodnej podczas procesu puszkowania i rozważ tylko puszkowanie kwaśnych pokarmów. Gotowanie jest prostym środkiem ostrożności. Po ugotowaniu lub po otwarciu puszki nie zostawiaj jedzenia w temperaturze pokojowej. Unikaj używania folii aluminiowej do pieczenia ziemniaków. Weź probiotyk. Jednym z powodów, dla których niemowlęta są bardziej podatne na zatrucie jadem kiełbasianym, jest to, że ich niedojrzałe jelita nie mają pełnej gamy pożytecznych bakterii, które mają dorośli, co pomaga organizmowi wyeliminować inwazyjne bakterie. Utrzymując siłę bakterii jelitowych, możesz pomóc zmniejszyć ryzyko zatrucia jadem kiełbasianym.

Oprócz przyjmowania suplementu probiotycznego możesz zwiększyć zdrowie jelit dzięki:

  • Jedzenie sfermentowanej żywności, takiej jak jogurt.

  • Nawodnienie.

  • Jedz pokarmy bogate w błonnik, które poprawiają trawienie i odżywiają korzystne bakterie.

  • Wykonaj test KTT pod kątem patogenów ( bakterii, wirusów, grzybów jelitowych, pasożytów)

Zmień swój magazyn żywności. Zarodniki botulizmu zaczynają się rozmnażać i wzrastać, gdy jest niewiele lub brak cyrkulacji powietrza. Następnym razem, gdy pakujesz resztki do lodówki, zastanów się, czy nie używać szczelnego naczynia szklanego lub plastikowego. Miska pokryta pergaminem pozwala na większy przepływ powietrza i wymianę tlenu, co może pomóc zmniejszyć ryzyko zatrucia jadem kiełbasianym. Wiele lat temu zmarło wiele osób, które zachorowały na zatrucie jadem kiełbasianym. Dzięki lepszemu zrozumieniu choroby i jej leczenia jest ona teraz mniej śmiertelna. Nie zmniejsza to znaczenia właściwej higieny żywności i natychmiastowego leczenia, jeśli podejrzewa się zatrucie jadem kiełbasianym.

Kluczowe punkty botulizmu

  • Jest wywoływany przez bakterie Clostridium botulinum, które są obecne wokół ciebie w kurzu.

  • Kiedy bakterie otrzymają odpowiednie warunki (pokarm, wilgoć i mało powietrza), zaczynają rozmnażać się i wytwarzać toksynę botulinową.

  • Botulinum jest jedną z najbardziej trujących toksyn w historii i wpływa na funkcjonowanie nerwów i mięśni.

  • Objawy botulizmu obejmują opadające powieki, niewyraźną mowę i trudności w połykaniu.

Niezbędna jest natychmiastowa pomoc medyczna przy każdym zatruciu zatruciem jadem kiełbasianym. Nieleczony botulizm sparaliżuje cię i uniemożliwi oddychanie. Lekarz poda antytoksynę, aby zapobiec dalszemu uszkadzaniu mięśni i nerwów przez toksynę. Chociaż nie ma domowych metod leczenia zatrucia jadem kiełbasianym, są rzeczy, które możesz zrobić w domu, aby zapobiec chorobie: dbaj o higienę żywności utrzymując kuchnię w czystości i szybko chłodząc żywność, utrzymuj zdrowe jelita, przechowuj żywność w nieszczelnych pojemnikach, dbaj o swój układ odpornościowy między innymi eliminując wszelkiego rodzaju alergie ( testy alergiczne – biorezonans) oraz patogeny, które obciążają twój organizm ( testy KTT).

https://draxe.com/botulism/

Rośliny, które oczyszczają powietrze

Rośliny, które oczyszczają powietrze

W obecnych czasach zanieczyszczenie powietrza to problem globalny, w atmosferze występuje szereg różnych substancji w takiej koncentracji i przez tak długi czas, że prowadzi to do szkodliwych konsekwencji dla zdrowia lub samopoczucia ludzi. Smog powoduje wiele groźnych chorób takich jak alergie, astma oskrzelowa, choroby sercowo – naczyniowe i oczywiście nowotwory. Walka ze smogiem wydaje się być “walką z wiatrakami” i ponad siły przeciętnego człowieka, jednak znaczną część naszego życia spędzamy w pomieszczeniach zamkniętych i właśnie tam możemy poprawić w sposób zdecydowany jakość powietrza. Warto zamontować w naszych biurach, domach i samochodach jonizator powietrza ( ION SYSTEM) oraz hodować rośliny, które mają dobroczynny wpływ na jakość powietrza, którym oddychamy.

Zielone rośliny to naturalne filtry antysmogowe. Dzięki nim powietrze w naszych pomieszczeniach staje się zdrowsze. Dzięki swoim właściwościom niektóre gatunki roślin są swoistymi “pochłaniaczami” szkodliwych a wręcz trujących związków unoszących się w powietrzu. Z obecnością roślin doniczkowych w domu mogą mieć problem alergicy uczuleni na zarodniki pleśni i grzybów warto więc wówczas wykonać test alergiczny  i test KTT aby odczulić alergeny i odciążyć patogeny.

Poniżej naturalne filtry zielone, które warto mieć wokół siebie.

Paprotka – jonizuje powietrze, jest znakomitym nawilżaczem powietrza oczyszcza powietrze i neutralizują promieniowanie emitowane przez domowe urządzenia elektryczne, takie jak telewizor lub komputer, absorbuje formaldehyd, jest bardzo skuteczna w walce z ksylenem, są znakomitym wskaźnikiem czy miejsce jest zdrowe.

Skrzydłokwiat – sprawnie pochłania lotne związki organiczne wydzielane przez masy szpachlowe, kleje, farby, lakiery wykorzystywane przy remontach naszych mieszkań. Badania przeprowadzone przez NASA wykazały, że skrzydłokwiat ma zdolność wchłaniania pięciu groźnych związków obecnych w naszych mieszkaniach takich jak formaldehyd, benzen, ksylen, trichloroeten oraz tlenek węgla, czyli czad.

Cereus peruwiański – wyłapuje fale magnetyczne

Aloes zwyczajny – świetnie nawilża powietrze i filtruje powietrze z zanieczyszczeń, nocą wytwarza tlen i pochłania dwutlenek węgla

Dracena – jest najskuteczniej oczyszczającą powietrze rośliną

Palma Areka – silnie oczyszcza powietrze  ( benzen, tlenek węgla, formaldehyd) i jest bardzo łatwa w pielęgnacji

Fikus – bardzo skuteczny w pochłanianiu formaldehydu, ksylenu i amoniaku

Bluszcz pospolity – świetnie nawilża powietrze, oczyszcza z formaldehydu, polecany szczególnie dla palaczy

Odpowiednio dobrane rośliny doniczkowe nie tylko zdobią mieszkanie, ale przede wszystkim poprawiają powietrze wokół nas. Wykorzystywanie roślin do pozbywania się substancji chemicznych z powietrza w pomieszczeniach zamkniętych nazywa się biofiltracją lub fitoremediacją. Udowodnione jest naukowo, że rośliny doniczkowe, dzięki przetwarzaniu dwutlenku węgla w tlen, oczyszczają i nawilżają powietrze w mieszkaniu. Co więcej, wytwarzają lotne substancje, które są w stanie likwidować drobnoustroje chorobotwórcze ( bakterie, patogeny). Większość trujących substancji lotnych wchłania się w ziemię lub jest absorbowana przez system korzeniowy. Tak więc, rośliny znajdujące się w naszych wnętrzach poprawiają jakość powietrza, oczyszczają je z niektórych szkodliwych substancji, podwyższają wilgotność, absorbują kurz ponadto rośliny są głównymi producentami jonów ujemnych, uprawianie wielu roślin w mieszkaniu lub biurze polepsza nastrój.

Co robić ? – okres często nawracających infekcji to problem wielu rodziców.

girl with allergyNic dziwnego, że niektórzy w sezonie jesienno – zimowym zapadają na  choroby nawet kilku krotnie. Jak tylko wyjdą z infekcji, zaraz zapadają na kolejne zapalenie gardła, krtani lub oskrzeli. Do tego często przyplątuje się opryszczka wirusowa. W dalszej konsekwencji u dzieci pojawia się z nikąd astma oskrzelowa. Ale nie musi tak być. Jeśli nie chcesz się znowu rozchorować, musisz odeprzeć ataki i wzmocnić naturalne siły obronne organizmu. Zacznij od odpowiedniej diagnostyki KTT. 

Infekcją lub zakażeniem nazywamy sytuację, gdy do organizmu wtargnęły drobnoustroje chorobotwórcze, udało im się pokonać odporność organizmu i wywołać chorobę. Dochodzi wtedy do reakcji zapalnej. Obciążony układ immunologiczny najcześciej grzybami pleśniowymi, który ma bronić przed infekcją, nie pracuje prawidłowo, nie potrafi odeprzeć wirusów i bakterii, które o tej porze roku są wyjątkowo natarczywe, a ty z jednej infekcji przechodzisz w drugą. Problem pierwotny jest prosty i tkwi w zarodnikach  grzybów pleśniowych jednych z najstarszych organizmów na świecie. Niektóre gatunki grzybów drożdżopochodnych oraz pleśniowych negatywnie wpływają na człowieka. W przypadku pacjentów z obniżoną odpornością immunologiczną powietrze oraz żywność zakażona grzybami lub ich toksynami stwarza olbrzymie niebezpieczeństwo: (częsta zapadalność na choroby górnych dróg oddechowych, charakterystyczne pokasływanie, odrywający się kaszel, zapalenie ucha, powiększony migdał, katar, cieknięcie z nosa, podwyższona temperatura oraz tzw. zakażenia układowe). Grzyby pleśniowe są wszechobecne w środowisku naturalnym i cechuje je łatwa rozsiewalność stąd kontakt organizmów żywych z ich toksynami jest wszechobecny poprzez żywność, inhalację oraz skórę. Jak wskazuje w swojej wieloletniej praktyce Naturopata Jacek Wikarski oraz Lekarz medycyny naturalnej Wiesława Szczepanek nie należy zapominać o hipertrofii (powiększaniu się) narządów obronnych organizmu, manifestujących powiększeniem lub przerostem migdałków. Zawsze takim przypadkom towarzyszą nadkażenia bakteryjne (Staphylococcus i Streptococcus), wirusowe (Adenowirusy) oraz patogenne (pierwotniaki). Ich rozwojowi sprzyja stan zapalny na błonach śluzowych a ich białka i toksyny (superantygeny) mogą z kolei podtrzymywać i stymulować procesy zapalne także te w  przebiegu alergii.

Pojawia się tzw. „mechanizm błędnego koła”. Nadwrażliwość na grzyby pleśniowe z nadkażeniami ogniskowymi.

Gronkowce ropne zapalenie skóry, śluzówek i kości – czyraki, ropnie, trądzik, liszajec, nieżyt dróg oddechowych, zapalenie ucha środkowego, oskrzeli, płuc, mózgu, zapalenie mieszków włosowych, gronkowcowe zatrucia pokarmowe – bóle brzucha, wymioty, gorączka, biegunki,
Paciorkowce paciorkowcowe zapalenie gardła, róża, liszajec, zapalenie ucha środkowego, angina ropna, zapalenie zatok, posocznica, kłębuszkowe zapalenie nerek, nowotwory jelita grubego, zapalenie wsierdzia, zapalenie opon mózgowo – rdzeniowych u noworodków i dzieci, ropnie zębów, zapalenie mieszków włosowych,
Adenowirusy infekcje górnych i dolnych dróg oddechowych – zapalenie gardła, migdałków, powiększenie węzłów chłonnych, zapalenie spojówek, zapalenie krtani, tchawicy i oskrzeli, kaszel,  infekcje oczu, zapalenia żołądka i jelit,
Herspes wirusy zmiany zapalne skóry i błon śluzowych, wykwity opryszczkowe – głównie w okolicach warg i narządów płciowych), rzadziej zapalenie spojówki,  rogówki lub skóry, opryszczkowe zapalenie mózgu,

Można go przerwać stosując odciążenia metodą KTT, wykorzystującą testowanie według medycyny naturalnej – komplementarnej „5 przemian” >>> czytaj więcej

Alergia na pleśnie i grzyby czyli ich zarodniki aspergillus, cladosporium, alternaria, candida albicans oraz mucor i wiele innych należą do alergenów występujących przede wszystkim w budynkach oraz inhalacyjnie w powietrzu. Rosną i rozwijają się w miejscach ciepłych i wilgotnych. Grzyby bytujące w otoczeniu człowieka, jak i w jego organizmie, mogą wywoływać różne reakcje immunologiczne. Antygeny grzybów mogą stymulować wytwarzanie specyficznych IgE u osób atopowych, co  przejawia się pojawieniem lub pogorszeniem  kataru alergicznego lub astmy oskrzelowej. Najczęstszymi objawami są: katar, kaszel, drapanie w gardle, specyficzna chrypka, a nawet łzawienie oczu. Często pojawia się u badanych przerośnięty migdał i częste nawracające przeziębienia. Obserwuje się nader często problemy zatokowe oraz astmatyczne. Reasumując grzyby pleśniowe mogą być przyczyną:

  • częstych infekcji
  • problemów z zatokami
  • problemów oskrzelowych
  • problemów z górnymi drogami oddechowymi
  • astmy
  • napadowego kaszlu
  • przerostu migdałka gardłowego tzw. trzeciego migdałka
  • powiększeniu migdałków podniebiennych
  • nadkażeń bakrteryjnych i wirusowych
  • pojawianiu się patogenów w tym lambli

 

Jeżeli leczenie konwencjonalne jest bezskuteczne i nadal utrzymują się dolegliwości  (częste powtarzające się infekcje, problemy zatokowe, zapalenia ucha u dzieci, stany zapalne skóry, katar, astma oskrzelowa, anginy, przerost migdałka) należy przypuszczać, że ma się do czynienia z alergią na pleśnie oraz ogniskami zapalnymi bakteryjno – wirusowymi i pasożytniczymi. Przyczyną objawową  jest najczęściej  osłabianie systemu immunologicznego w/w ogniskami.

Historia Juliana

Julian lat 5. od 2 roku życia dziecko zmaga się z nawracającymi infekcjami górnych dróg oddechowych. Od 3 roku życia rozpoznano astmę oskrzelową i włączono leczenie farmakologiczne. Dodatkowo stwierdzono powiększenie 3 migdałka. Leczenie przeciąga się trzy lata, a objawy oddechowe z charakterystycznymi dusznościami i kaszlem nie ustępują. W tym momencie po namowie dziadków rodzice Juliana decydują się na wykonanie diagmostyki medycyną komlementarną nie odrzucając leczenia akademickiego. U 5 letniego chłopca zdiagnozowano ogniska bakteryjne, wirusowe oraz patogenne w postaci lambliozy. Przeprowadzono dodatkowo diagnostykę alergicznę gdzie wykazano uczulenia na kilka rodzajów grzybów pleśniowych oraz uczulenie na gluten. Po zastosowaniu diety oraz odciążeń ognisk zapalnych objawy zaczęły ustępować.

Botulizm może spowodować paraliż i śmierć

Łyżeczka miodu lub nieotwarta puszka z jedzeniem może nie być tak niewinna, jak się wydaje. Zarodniki, które mogą tam być ukryte, mogą prowadzić do rzadkiej choroby zwanej botulizmem.  Znając zagrożenie i posiadając wiedzę możesz chronić swoją rodzinę przed tą poważną chorobą. Botulizm jest ciężką chorobą, która na szczęście jest bardzo rzadka. Botulizm przenoszony przez żywność – każdego roku na całym świecie występuje mniej niż 1000 przypadków zatrucia jadem kiełbasianym przenoszonym przez żywność jest też botulizm niemowlęcy, który zazwyczaj dotyka tylko dzieci w wieku od 7 dni do 11 miesięcy. Odkąd w 1970 roku odkryto pierwszy przypadek botulizmu u niemowląt, w Stanach Zjednoczonych odnotowano ponad 1000 przypadków. Po narażeniu na toksyny powodujące zatrucie jadem kiełbasianym, jeśli pojawi się choroba, zwykle występuje w ciągu trzech dni od ekspozycji. Nie jest to jednak wynik standardowy. W niektórych przypadkach ludzie wykazywali objawy zatrucia jadem kiełbasianym w ciągu zaledwie czterech godzin, podczas gdy w innych przypadkach ludzie nie wykazywali objawów aż do ośmiu dni. Chociaż teoretycznie istnieją trzy formy zatrucia jadem kiełbasianym klasyfikowane według tego, w jaki sposób choroba została zakontraktowana (na przykład poprzez pokarm lub otwartą ranę) lub według wieku osoby dotkniętej chorobą, oznaki i objawy zatrucia jadem kiełbasianym są takie same niezależnie od „typu”.

Botulizm powoduje objawy takie jak:

  • Zmiany widzenia, w tym podwójne widzenie i niewyraźne widzenie, które mogą przyczyniać się do zawrotów głowy.

  • Opadające powieki i usta.

  • Problemy w jamie ustnej i wokół niej, w tym niewyraźna mowa, suchość w ustach.

  • Nudności

  • Ogólne osłabienie mięśni.

  • Trudności w oddychaniu, które możesz pomylić z przekrwieniem klatki piersiowej.

Ponieważ na początku niemowlęta mają mniejszą kontrolę nad swoimi ruchami ciała, może to być nieco trudniejsze do zauważenia. Mogą wydawać się mniej aktywne, słabe lub letargiczne, mogą zmieniać swoje wzorce żywieniowe lub przestać jeść (co może również powodować zaparcia), będą słabo kontrolować ruch lub napięcie mięśniowe i może mieć słabszy płacz. Te objawy można pomylić z problemami alergicznymi – reakcją alergiczną ( testy alergiczne). Bez względu na rodzaj zatrucia jadem kiełbasianym lub wiek osoby, wszystkie przypadki zatrucia jadem kiełbasianym kończą się porażeniem, jeśli choroba nie jest natychmiast leczona. Ten paraliż może mieć wpływ na całe ciało – nie tylko na ramiona i nogi – i może nawet sparaliżować mięśnie potrzebne do oddychania. Tak więc za każdym razem, gdy podejrzewasz, że ty lub ktoś, kogo kochasz, może być dotknięty zatruciem jadem kiełbasianym, poszukaj natychmiastowej, pilnej pomocy. Wszystkie przypadki zatrucia jadem kiełbasianym sięgają bakterii zwanej Clostridium botulinum, która wytwarza truciznę chemiczną zwaną toksyną botulinową. Botulinum jest jedną z najbardziej zabójczych, najpotężniejszych toksyn na świecie, tak bardzo, że siły zbrojne niektórych krajów wykorzystują ją jako potencjalną broń chemiczną. Toksyna zapobiega prawidłowemu działaniu mięśni (tworząc objawy takie jak niewyraźna mowa lub opadające powieki). Aby zmniejszyć zatrucie jadem kiełbasianym, musisz być narażony na zarodniki bakterii i powstałą toksynę. Podczas gdy zarodniki bakterii są obecne wokół ciebie, bakterie stają się aktywne i zaczynają wytwarzać truciznę w odpowiednim środowisku. Botulizm spożywczy. Jednym z najczęstszych i najlepiej zbadanych czynników ryzyka jest pokarm zanieczyszczony bakteriami. W szczególności zatrucie jadem kiełbasianym z konserwy. Prawie wszystkie przypadki zatrucia jadem kiełbasianym przenoszonym przez żywność spowodowane są przez domowe konserwy. Środowisko pokarmowe, wodne i o niskiej zawartości tlenu jest dokładnie tym, czego bakterie potrzebują, aby rozpocząć wytwarzanie botulinum. Puszki zawierające żywność o niskiej kwasowości (żywność o pH 4,7 lub wyższym) są największym czynnikiem ryzyka. To dlatego, że te pokarmy nie są wystarczająco kwaśne, aby zabić i zapobiec rozwojowi i reprodukcji bakterii. Powszechne pokarmy o niskiej kwasowości, które są bardziej narażone na zakażenie toksyną botulinową, obejmują:

  • Szparagi

  • Zielone fasolki

  • Buraki

  • kukurydza

  • Ziemniaki

  • Figi

  • Dowolny rodzaj mięsa

  • Ryby, skorupiaki i inne owoce morza

Oprócz niskiej kwasowości ziemniaków jest jeszcze jeden powód, dla którego przyrządzanie ich jest związane ze zwiększonym ryzykiem zatrucia jadem kiełbasianym: owijanie ich folią aluminiową. To nie folia aluminiowa powoduje botulizm, ale gdy ziemniaki są owinięte folią, tworzy to środowisko o niskiej zawartości tlenu, w którym bakterie powodujące botulizm (Clostridium botulinum) mogą się rozwijać. Ryzyko jest największe, gdy pieczone ziemniaki pozostają w tej folii podczas chłodzenia lub gdy są przechowywane w lodówce w folii. Botulizm niemowlęcy – Kiedy dorosły spożywa nieaktywne zarodniki bakterii (które, w przeciwieństwie do tych, które są w puszkach, nie rosną i nie wytwarzają toksyn), dojrzały układ pokarmowy dorosłego pozbywa się nieaktywnych zarodników, nie powodując żadnego zagrożenia dla zdrowia dorosłego. To samo nie dotyczy niemowląt, które mają niedojrzałe układy trawienne i niższą odporność na wiele chorób. Układ pokarmowy dziecka musi jeszcze dojrzeć do punktu, w którym może obsłużyć zarodniki bakterii. Zatem, jeśli niemowlę spożywa zarodniki, bakterie aktywują się w nich, zaczynają się rozmnażać i wzrastać, i zaczynają wytwarzać botulinę. Jednym z głównych czynników ryzyka narażenia małych dzieci na bakterie Clostridium botulinum jest miód. Miód, zwłaszcza surowy miód, jest potencjalnym źródłem zarodników bakterii. Dlatego dzieci, które nie ukończyły pierwszego roku życia, nigdy nie powinny otrzymywać żadnego rodzaju miodu, nawet jeśli jest to tylko kropla lub dwie, aby osłodzić jedzenie lub uczynić smoczek. Botulizm rany – Botulizm związany z raną jest niezwykle rzadki, nawet w przypadku tej i tak bardzo rzadkiej choroby. Występuje, gdy bakterie Clostridium botulinum zakażają otwartą ranę i zaczynają rosnąć i wytwarzać botulinę bezpośrednio w ranie. Jednym z głównych czynników ryzyka zatrucia jadem kiełbasianym związanym z raną jest stosowanie wstrzykiwanych leków. Ponieważ bariera skórna jest wielokrotnie łamana w ciągu dnia w celu wstrzykiwania narkotyków, istnieją zasadniczo dziesiątki przewlekłych ran na powierzchni skóry. Stwarza to więcej możliwości dla botulizmu, co oznacza większe ryzyko infekcji. Nie ma leczenia domowego w przypadku tej rzadkiej, ale bardzo poważnej i śmiertelnej choroby. Jednak inne choroby i sytuacje medyczne (takie jak opadająca twarz spowodowana udarem) mogą również wykazywać podobne objawy. Konwencjonalne leczenie wymaga zastosowania leku antytoksynowego. Gdy jesteś zatruty botuliną, toksyna atakuje nerwy i mięśnie twojego ciała. Antytoksyna zapobiega temu i zatrzymuje trwające uszkodzenia spowodowane przez botulinę. Jednak antytoksyna nie odwraca żadnych obecnych uszkodzeń ciała spowodowanych przez botulinum. To po prostu powstrzymuje toksynę przed dalszym oddziaływaniem na ciebie. Jak zapobiegać botulizmowi? Choroba jest rzadka dzięki nowoczesnej medycynie, nowoczesnym praktykom bezpieczeństwa żywności i lepszemu zrozumieniu tego, co bakterie Clostridium botulinum potrzebują do rozwoju. Nie dawaj bakteriom drugiej szansy. Zastosuj następujące strategie zapobiegania zatruciu jadem kiełbasianym, aby zapobiegać zatruciu jadem kiełbasianym i zapobiegać rozmnażaniu, rozprzestrzenianiu się i wytwarzaniu toksyn przez zarodniki. Konserwowanie żywności w domu może być satysfakcjonującym sposobem na zachowanie żywności, którą hodujesz w swoim ogrodzie, upewnienie się, że karmisz swoją rodzinę najzdrowszym jedzeniem i budowanie relacji z miejscem, z którego pochodzą posiłki. Jednak konserwowanie w domu jest również jednym z najczęstszych czynników ryzyka zatrucia jadem kiełbasianym. Jeśli zdecydujesz się na konserwowanie, dokładnie wyczyść jedzenie, używaj ciśnieniowego parownika, używając wrzącej kąpieli wodnej podczas procesu puszkowania i rozważ tylko puszkowanie kwaśnych pokarmów. Gotowanie jest prostym środkiem ostrożności. Po ugotowaniu lub po otwarciu puszki nie zostawiaj jedzenia w temperaturze pokojowej. Unikaj używania folii aluminiowej do pieczenia ziemniaków. Weź probiotyk. Jednym z powodów, dla których niemowlęta są bardziej podatne na zatrucie jadem kiełbasianym, jest to, że ich niedojrzałe jelita nie mają pełnej gamy pożytecznych bakterii, które mają dorośli, co pomaga organizmowi wyeliminować inwazyjne bakterie. Utrzymując siłę bakterii jelitowych, możesz pomóc zmniejszyć ryzyko zatrucia jadem kiełbasianym.

Oprócz przyjmowania suplementu probiotycznego możesz zwiększyć zdrowie jelit dzięki:

  • Jedzenie sfermentowanej żywności, takiej jak jogurt.

  • Nawodnienie.

  • Jedz pokarmy bogate w błonnik, które poprawiają trawienie i odżywiają korzystne bakterie.

  • Wykonaj test KTT pod kątem patogenów ( bakterii, wirusów, grzybów jelitowych, pasożytów)

Zmień swój magazyn żywności. Zarodniki botulizmu zaczynają się rozmnażać i wzrastać, gdy jest niewiele lub brak cyrkulacji powietrza. Następnym razem, gdy pakujesz resztki do lodówki, zastanów się, czy nie używać szczelnego naczynia szklanego lub plastikowego. Miska pokryta pergaminem pozwala na większy przepływ powietrza i wymianę tlenu, co może pomóc zmniejszyć ryzyko zatrucia jadem kiełbasianym. Wiele lat temu zmarło wiele osób, które zachorowały na zatrucie jadem kiełbasianym. Dzięki lepszemu zrozumieniu choroby i jej leczenia jest ona teraz mniej śmiertelna. Nie zmniejsza to znaczenia właściwej higieny żywności i natychmiastowego leczenia, jeśli podejrzewa się zatrucie jadem kiełbasianym.

Kluczowe punkty botulizmu

  • Jest wywoływany przez bakterie Clostridium botulinum, które są obecne wokół ciebie w kurzu.

  • Kiedy bakterie otrzymają odpowiednie warunki (pokarm, wilgoć i mało powietrza), zaczynają rozmnażać się i wytwarzać toksynę botulinową.

  • Botulinum jest jedną z najbardziej trujących toksyn w historii i wpływa na funkcjonowanie nerwów i mięśni.

  • Objawy botulizmu obejmują opadające powieki, niewyraźną mowę i trudności w połykaniu.

Niezbędna jest natychmiastowa pomoc medyczna przy każdym zatruciu zatruciem jadem kiełbasianym. Nieleczony botulizm sparaliżuje cię i uniemożliwi oddychanie. Lekarz poda antytoksynę, aby zapobiec dalszemu uszkadzaniu mięśni i nerwów przez toksynę. Chociaż nie ma domowych metod leczenia zatrucia jadem kiełbasianym, są rzeczy, które możesz zrobić w domu, aby zapobiec chorobie: dbaj o higienę żywności utrzymując kuchnię w czystości i szybko chłodząc żywność, utrzymuj zdrowe jelita, przechowuj żywność w nieszczelnych pojemnikach, dbaj o swój układ odpornościowy między innymi eliminując wszelkiego rodzaju alergie ( testy alergiczne – biorezonans) oraz patogeny, które obciążają twój organizm ( testy KTT).

https://draxe.com/botulism/

Rośliny, które oczyszczają powietrze

W obecnych czasach zanieczyszczenie powietrza to problem globalny, w atmosferze występuje szereg różnych substancji w takiej koncentracji i przez tak długi czas, że prowadzi to do szkodliwych konsekwencji dla zdrowia lub samopoczucia ludzi. Smog powoduje wiele groźnych chorób takich jak alergie, astma oskrzelowa, choroby sercowo – naczyniowe i oczywiście nowotwory. Walka ze smogiem wydaje się być “walką z wiatrakami” i ponad siły przeciętnego człowieka, jednak znaczną część naszego życia spędzamy w pomieszczeniach zamkniętych i właśnie tam możemy poprawić w sposób zdecydowany jakość powietrza. Warto zamontować w naszych biurach, domach i samochodach jonizator powietrza ( ION SYSTEM) oraz hodować rośliny, które mają dobroczynny wpływ na jakość powietrza, którym oddychamy.

Zielone rośliny to naturalne filtry antysmogowe. Dzięki nim powietrze w naszych pomieszczeniach staje się zdrowsze. Dzięki swoim właściwościom niektóre gatunki roślin są swoistymi “pochłaniaczami” szkodliwych a wręcz trujących związków unoszących się w powietrzu. Z obecnością roślin doniczkowych w domu mogą mieć problem alergicy uczuleni na zarodniki pleśni i grzybów warto więc wówczas wykonać test alergiczny  i test KTT aby odczulić alergeny i odciążyć patogeny.

Poniżej naturalne filtry zielone, które warto mieć wokół siebie.

Paprotka – jonizuje powietrze, jest znakomitym nawilżaczem powietrza oczyszcza powietrze i neutralizują promieniowanie emitowane przez domowe urządzenia elektryczne, takie jak telewizor lub komputer, absorbuje formaldehyd, jest bardzo skuteczna w walce z ksylenem, są znakomitym wskaźnikiem czy miejsce jest zdrowe.

Skrzydłokwiat – sprawnie pochłania lotne związki organiczne wydzielane przez masy szpachlowe, kleje, farby, lakiery wykorzystywane przy remontach naszych mieszkań. Badania przeprowadzone przez NASA wykazały, że skrzydłokwiat ma zdolność wchłaniania pięciu groźnych związków obecnych w naszych mieszkaniach takich jak formaldehyd, benzen, ksylen, trichloroeten oraz tlenek węgla, czyli czad.

Cereus peruwiański – wyłapuje fale magnetyczne

Aloes zwyczajny – świetnie nawilża powietrze i filtruje powietrze z zanieczyszczeń, nocą wytwarza tlen i pochłania dwutlenek węgla

Dracena – jest najskuteczniej oczyszczającą powietrze rośliną

Palma Areka – silnie oczyszcza powietrze  ( benzen, tlenek węgla, formaldehyd) i jest bardzo łatwa w pielęgnacji

Fikus – bardzo skuteczny w pochłanianiu formaldehydu, ksylenu i amoniaku

Bluszcz pospolity – świetnie nawilża powietrze, oczyszcza z formaldehydu, polecany szczególnie dla palaczy

Odpowiednio dobrane rośliny doniczkowe nie tylko zdobią mieszkanie, ale przede wszystkim poprawiają powietrze wokół nas. Wykorzystywanie roślin do pozbywania się substancji chemicznych z powietrza w pomieszczeniach zamkniętych nazywa się biofiltracją lub fitoremediacją. Udowodnione jest naukowo, że rośliny doniczkowe, dzięki przetwarzaniu dwutlenku węgla w tlen, oczyszczają i nawilżają powietrze w mieszkaniu. Co więcej, wytwarzają lotne substancje, które są w stanie likwidować drobnoustroje chorobotwórcze ( bakterie, patogeny). Większość trujących substancji lotnych wchłania się w ziemię lub jest absorbowana przez system korzeniowy. Tak więc, rośliny znajdujące się w naszych wnętrzach poprawiają jakość powietrza, oczyszczają je z niektórych szkodliwych substancji, podwyższają wilgotność, absorbują kurz ponadto rośliny są głównymi producentami jonów ujemnych, uprawianie wielu roślin w mieszkaniu lub biurze polepsza nastrój.