×

Jony ujemne i ich wpływ na Nasze zdrowie – Festiwal Wibracje

Jony ujemne i  ich wpływ na Nasze zdrowie – Festiwal Wibracje

Ponad kilka tysięcy uczestników kolejnej edycji Festiwalu Wibracje 2019.  Na czterodniowy program wydarzenia składało się ponad kilkaset godzin wykładów i warsztatów, które poprowadziło kilkudziesięciu prelegentów w tym Dr Jan Pokrywka i Naturopata Jacek Wikarski. Nie zabrakło także koncertów, zajęć jogi, medytacji oraz eksperymentów naukowych. Mottem Festiwalu jak zawsze jest cytat znanego wynalazcy Nikola Tesli: „Jeśli chcesz poznać sekrety wszechświata, myśl w kategoriach energii, częstotliwości i wibracji”. Stąd także pomysł na nazwę wydarzenia. Celem Festiwalu Wibracje jest pogłębianie wiedzy o sobie i otaczającym świecie oraz tworzenie przestrzeni dla spotkań ludzi o podobnych zainteresowaniach. Wszystko w atmosferze otwartości i pozytywnej energii. Wibracje to festiwal wiedzy, doświadczania i zabawy. Na scenach plenerowych i w salach konferencyjnych wystąpili najlepsi praktycy i specjaliści w swoich dziedzinach: naukowcy, naturopaci, zielarze, terapeuci medycyny niekonwencjonalnej, ajurwedy, jogini,  ekolodzy, propagatorzy zrównoważonego rozwoju, psycholodzy i dietetycy. Na spotkaniu w kulisach omówiono także wykorzystanie wpływu jonizacji ujemnej tzw. “witamin powietrza”w komorach normobarycznych Dr Pokrywki oraz jonostrefach Naturopaty Jacka Wikarskiego. Przedyskutowano  prozdrowotny wpływ potężnego ładunku ujemnego na organizmy ludzkie przy jednoczesnym działlaniu tlenu atomowego i wodoru cząsteczkowego.

W rozmowach brałmudział znany ze swoich niekonwencjonalnych metod leczenia Dr Ashkar.

Przyroda mądrze postąpiła dając organizmowi wszystko, by prawidłowo funkcjonował jako samodzielny, samoregulujący się system. Jedną z jego najważniejszych cech jest zdolność wytwarzania przez komórki układu odpornościowego  (i nie tylko przez nie, ale i na przykład przez pałeczki jelitowe) nadtlenku wodoru H2O2 , ozonu O3 i tlenu cząsteczkowego O2 (ten, który wdychamy).

Może zabrzmi to dla Ciebie co najmniej dziwnie, ale jeśli karmiłaś piersią Twoje dziecko zakosztowało już smaku i działania nadtlenku wodoru czyli wody utlenionej. Kobiece mleko, a szczególnie siara, zawierają duże ilości nadtlenku wodoru, co służy uruchomieniu układu odpornościowego dziecka. To między innymi właśnie dlatego mleko matki jest najważniejszym pokarmem dla noworodka.

Człowiek dobrze się czuje w lesie, w pobliżu kipiącego wodospadu oraz przy węglowych jonizatorach powietrza generujących jony ujemne. Wszystko za sprawą bezpośredniego powstawania z ozonu O3 tlenu atomowego przy pracy jonizatora i tworzenia się jonów ujemnych. Przy zaburzeniach pracy tego mechanizmu, to znaczy przy niedotlenieniu, pojawiają się liczne choroby. Tymczasem, gdy tlenu atomowego jest pod dostatkiem jak przy jonizatorze zostają utlenione atomy pierwiastków, które są niewłaściwe dla danego organizmu. Cała flora patogenna boi się jak ognia spotkania z takim tlenem, ponieważ w praktyce sama powstaje przy niedoborze tlenu atomowego. Tlen atomowy wspomaga rozwój nowych/zdrowych komórek, a niszczy stare i chore Wprowadzając do organizmu brakujący tlen atomowy O (o tlenie atomowym mówi się często jako o tlenie in statu nascendi, czyli w stanie rodzenia się), wprowadzamy dodatkowe „paliwo” stymulujące procesy atomowe przebiegające w komórce.

Odpowiedni ładunek jonów ujemnych przynosi znaczący efekt uzdrawiający i odmładzający. Oto jedna i najważniejsza z przyczyn takiego efektu. Elementy krwi okrążone są naładowanymi elektrycznie błonami, dzięki czemu ciałka krwi odsuwają się od siebie nawzajem. Przy zmniejszeniu ładunku ujemnego, zaczynają się one sklejać tworząc konglomeraty. W efekcie zmniejsza się reologia krwi, jej komórki przestają pełnić swe funkcje, zmniejsza się energetyka i dochodzi do zjawisk patologicznych. Wszystkie komórki organizmu podobne są do akumulatorów. Wymagają ciągłego doładowywania. Takie doładowanie, komórki uzyskują dzięki jonom ujemnym, które są antyoksydantami. Jony przez płuca przenikają do krwi i są roznoszone po całym organizmie przywracając ujemny ładunek komórkom. W efekcie procesy wymiany uaktywniają się, energetyka się zwiększa i organizm się ożywia, dosłownie jak latarka z nową baterią. Jeśli zaś powietrze jest martwe, ładunek elektryczny komórek spada, metabolizm spowalnia, przez co „latarka gaśnie” i powstaje wiele różnych chorób.

Kiedy jony działają?

„Choroba to pojęcie względne to proces naturalnego zużycia się organizmu, który można zachamować, jednak wymaga to wyjścia poza optykę codziennego myślenia. Nie ma takiego zjawiska jak choroba jednego narządu – chory jest cały człowiek. Leczyć trzeba człowieka, a nie rękę, nogę czy wątrobę. Zastosować należy podejście holistyczne”

Zanim zainteresujecie się jonizacją ujemną i jej wpływe na zdrowie należy oczyścić cały organizm, możliwie dostępnymi naturalnymi metodami.

Toksyny i patogeny zawarte w organizmie w znaczący sposób blokują działanie jonizacji ujemnej.